Tapety i farby

Remont w jakimkolwiek pomieszczeniu mieszkalnym zaczynamy na ogół od gruntownego zajęcia się ścianami. Są one swego rodzaju wizytówką kuchni, pokoju, łazienki, korytarza a nawet – klatki schodowej. Odrapana farba czy poodklejana tapeta to raczej nie jest widok, który cieszy oko. Ściany nie muszą być „nudne”. Standardem stało się nakładanie na nie farby. W jakim kolorze? Zależy to od pomieszczenia. Bo przecież inny kolor jest odpowiedni do pokoju dziennego, inny do pokoju dziecięcego, inny do salonu, inny do jadalni, inny do kuchni. Farba ta nie zawsze musi być gładka. Swego czasu modne były różnego typu tynkowe wzory i zdobienia. Jeśli nie farba to? Tapeta. Papierowe, jednokolorowe bądź wzorzyste pasy przyklejane na ścianę. Obecnie „na topie” jest łączenie farby i tapet. Polega to na tym, że na pomalowaną farbą ścianę w jednym czy dwóch miejscach nakleja się paski tapety. Tapeta ta albo współgra kolorystycznie z barwą farby, albo też z nią kontrastuje. Zależy, jaki efekt chcemy osiągnąć. Co jeszcze? Panele. Kiedyś bardzo modne, teraz pozostałe jedynie w korytarzach albo na klatkach schodowych. Płytki? Owszem, ale jedynie w łazience. Ewentualnie w kuchni. A co najlepsze? Decyzja indywidualna. Jedni wskażą, że tapeta, inni, że farba, a jeszcze innym zamarzy się powrót do płytek, paneli i boazerii.

Domowy sprzęt RTV

Telewizor, kino domowe, odtwarzacze DVD, radio, odtwarzacze muzyki – ten sprzęt, jeśli nie w postaci wszystkich wymienionych tutaj elementów, to przynajmniej w części, znaleźć można właściwie w każdym domu czy mieszkaniu. Mamy je i my, bo: mają też inni, bo jak to nie mieć, bo coś się od życia należy, bo potrzebujemy dostępu do źródeł rozrywki i informacji. Gdzie najczęściej spotkać można te sprzęty? Różnie to bywa. W salonie, pokoju dziennym, pokoju gościnnym, jadalni, pokoju dziecięcym, kuchni, a nawet – w łazience. Nie ma przecież reguły, zgodnie z którą kino domowe może stać tylko w salonie, telewizor jedynie w sypialni, radio tylko w kuchni, a odtwarzacz DVD w jadalni. Ustawiamy sprzęty RTV tam, gdzie nam to najbardziej odpowiada albo gdzie najbardziej pasują. Owszem, telewizora do łazienki nie wstawimy, ale przecież w niektórych panelach prysznicowych montowane są na przykład radioodbiorniki. Niektóre gospodynie domowe nie wyobrażają sobie gotowania obiadu bez zerkania na ulubiony program telewizyjny. Wielu z nas nie potrafi też wyobrazić sobie salonu, w którym brak kina domowego czy chociażby telewizora i odtwarzacza DVD. No bo przecież skoro ktoś kiedyś wszystkie te sprzęty wymyślił i „wprowadził w obieg”, to dlaczego niby teraz mamy z nich nie korzystać? Po to przecież są.

Uspokajająca moc kolorów

Urządzając dom czy mieszanie, zwracamy uwagę na wiele elementów. Na rozkład pomieszczeń, na ich przeznaczenie, wielkość, wysokość. Bierzemy też pod uwagę dostęp do światła, umiejscowienie okien i drzwi, wyjście na balkon czy taras, jeśli oczywiście istnieje. Warto też jednak zwrócić uwagę na czynnik jeszcze jeden, a mianowicie: na kolory. Barw w naszym domu czy mieszkaniu jest wiele. Ściany, okna, drzwi, firany, zasłony, rolety, żaluzje, markizy, meble, sprzęty gospodarstwa domowego, sprzęty RTV, dywany, podłogi, dodatki, gadżety – wszystko to ma przecież jakiś kolor. My natomiast odbieramy barwy w sposób dość specyficzny. Jedne działają na nas lepiej, drugie gorzej. Żółty kojarzy się z radością, spokojem, zielony to nadzieja, czerwony przywodzi na myśl energię, niebieski – niebo, ale też chłód. Ile barw, tyle też ich znaczeń i przekazów. Może warto poznać je, zanim chociażby pomalujemy ściany. Jeżeli bowiem nasza sypialnia będzie zarzucona wprost czerwienią, raczej tam nie odpoczniemy. Zimna, sterylna biel w salonie też nie będzie się dobrze kojarzyć ani nam, ani naszym gościom. Rażąco pomarańczowe ściany w kuchni również nie są trafnym pomysłem. Ale za to ciepłe beże w salonie? Dlaczego nie. Piaskowy kolor ścian w sypialni? Również może być. Miętowa zieleń w pokoju wypoczynkowym? Jak najbardziej.

Dobrze się urządzić

Sformułowanie „dobrze się urządzić” kojarzy się na ogół ze znalezieniem dobrze płatnej pracy czy uzyskaniem awansu lub odniesieniem jakiegoś sukcesu. Można jednak zinterpretować je też bardziej dosłownie i odnieść do stanu faktycznego za jaki uznać można po prostu urządzenie domu czy mieszkania. A co w tym kontekście oznacza sformułowanie, że ktoś dobrze się urządził? Zależy. Bo tutaj sposób rozumienia może być bardzo indywidualny. Dla jednych będzie to własny dom, z kilkoma pokojami, dwoma łazienkami, przestronną kuchnią i tarasem lub balkonem. Innym wystarczy większe lub mniejsze mieszkanie. Będą też tacy, którzy rozwijając stwierdzenie o dobrym urządzeniu się, wskażą funkcjonalność i praktyczność mebli i sprzętów, rozkład pomieszczeń, lokalizację domu czy mieszkania, wysokość opłat wiążących się z użytkowaniem lokum. Dla jeszcze innych miarą dobrego urządzenia będzie to, że udało im się kupić wymarzone meble czy rewelacyjny zestaw kuchenny. Jeszcze inni wskażą, że najbardziej cieszy ich to, kiedy do śniadania, obiadu czy kolacji zasiąść mogą z całą rodziną, ze wszystkimi bliskimi. Na co jeszcze można zwrócić tutaj uwagę? Może na to, jak nasz dom postrzegają odwiedzający nas? Albo na to, czy warto było zainwestować w taki akurat lokal mieszkalny. Odpowiedzi podać tutaj można naprawdę wiele.

Skąd czerpać inspirację

Nie zawsze stać nas na zatrudnienie dekoratora czy architekta, który zaaranżuje i zaprojektuje wnętrze naszego domu lub mieszkania. Nie zawsze też chcemy się na to zdecydować. Czasem po prostu uważamy, że chcemy, jesteśmy w stanie i potrafimy samodzielnie urządzić i zagospodarować przestrzeń, w której przyszło nam mieszkać. Własna pomysłowość i kreatywność to jest to, ale skąd czerpać pomysły i inspiracje, gdy nasza wyobraźnia zaczyna zawodzić? Z pomocą na pewno przyjdzie Internet i znajdujące się w nim strony na temat projektowania wnętrz, dekoracji, aranżacji. Tutaj też znajdziemy zapewne wiele nowinek na temat trendów panujących w dekoratorstwie. Niekiedy natrafić można na aplikacje pomagające nam urządzić przestrzeń, której zagospodarowanie planujemy. Pomocne okazują się również różnego typu pisma i prasa branżowa. Zawsze też można wybrać się do sklepu z meblami czy przyborami malarskimi i na podstawie asortymentu zweryfikować, co jest w danym momencie modne i „na czasie”. O pomoc i poradę można poprosić także rodzinę, znajomych, domowników. Nie bez powodu mówi się przecież, że co dwie głowy to nie jedna. Może właśnie z wielu pomysłów i wizji uda się skomponować to, o co nam chodziło, a czego sami nie mogliśmy określić i zwizualizować. Zawsze też można próbować metodą prób i błędów.

Dom a mieszkanie

Jedni z nas wybierają domy, inni mieszkania. Niekiedy wybór ten determinowany jest koniecznością czy przymusem, innym razem – świadomą, przemyślaną i przeanalizowaną decyzją. Co lepiej wybrać: dom czy mieszkanie? Trudno powiedzieć. Dom daje na pewno więcej komfortu. Jest przestronniejszy. Łatwiej tutaj wygospodarować miejsca i przestrzenie. Nie jesteśmy też w żaden sposób ograniczeni mieszkającymi za ścianą sąsiadami. Dom jest po prostu nasz. Wymaga jednak więcej nakładów pracy. Każdą usterkę trzeba naprawiać samodzielnie. Samodzielnie należy też zadbać o dostawy mediów, a zimą – o zapewnienie ogrzewania. W wielu przypadkach dom jest po prostu droższy w utrzymaniu. Mieszkanie natomiast jest przestrzenią na pewno mniejszą, choć teraz, w dobie budowy dużych, przestronnych bloków mieszkalnych, wyznacznik ten traci na aktualności. Funkcjonując w bloku czy domu wielorodzinnym jesteśmy niekiedy ograniczeni lub skrepowani tym, że za ścianą mieszka sąsiad. Nie musimy martwić się o gaz, prąd, wodę czy ciepłe kaloryfery zimą, bo to jest zapewnione. Podobnie jak naprawy cieknącego dachu czy zepsutego domofonu. Koszt utrzymania zależy od lokalizacji, metrażu, zużycia mediów. Niekiedy zatem to mieszkanie może być droższe w utrzymaniu niż dom. Widać, że trudno jednoznacznie wskazać, które rozwiązanie lepsze.

Pomysł na mieszkanie

Nie wszystkim dane jest mieszkać w domu. Niektórzy wybierają mieszkania – albo z konieczności, albo w wyniku świadomej decyzji. Nie oznacza to wcale, że tego typu lokum uniemożliwia nam wprowadzenie takich rozwiązań dekoratorsko-aranżacyjnych, o jakich marzymy. Oczywiście, łatwiej jest działać wtedy, gdy mieszkanie jest naszą własnością. Nie istnieje wtedy ryzyko wypowiedzenia umowy najmu i tym podobne niespodzianki. Warto jednak pamiętać o tym, że ładnie, wygodnie i funkcjonalnie można mieszkać również bez jakichś wielkich przeróbek architektonicznych i ingerencji w układ pomieszczeń. Czasem wystarczy pomysłowość, kreatywność i zastosowanie ciekawych rozwiązań przy aranżacji wnętrza, by stało się one takie, o jakim marzymy. Ciekawe efekty można osiągnąć przez takie zabiegi jak: kolory ścian, dobór mebli i sposób ich ustawienia, wybór dodatków. Ważne jest, by mieszkanie nie było przesycone i przeładowane niepotrzebnymi gadżetami. Istotne też, żebyśmy, urządzając je, pamiętali o zasadach łączenia wzorów, kolorów, faktur. Dobry smak i wyczucie stylu są tutaj jak najbardziej wskazane. Warto pamiętać także o tym, że akurat przy dekoracji i aranżacji wnętrz często bywa tak, że to mniej znaczy więcej i lepiej. Czasem bowiem wystarczy jedna z pozoru drobna rzecz, by całe pomieszczenie zmieniło wygląd.

Skąd projekt domu

Żeby móc zbudować dom, potrzeba nie tylko decyzji o pozwoleniu na budowę, ale również odpowiedniego projektu. Przygotowaniem tego typu projektów zajmują się oczywiście architekci. Gotowy projekt można kupić. Można też zdecydować się na wystosowanie prośby o przygotowanie projektu indywidualnego. Obydwie formy pozyskiwania „wersji” domu zarysowanej na papierze mają tak swoje plusy, jak i minusy. Wybierając gotowy projekt, istnieje ryzyko, że nie wszystko będzie nam się podobało i że będziemy szukali tak długo, dopóki znajdziemy coś, co będzie nam w pełni albo przynajmniej w dużym stopniu odpowiadało. Te poszukiwania natomiast znacznie przedłużyć mogą pozostałe procesy i działania, które również należy wykonać, ubiegając się o decyzję o pozwoleniu na budowę. W sytuacji, gdy decydujemy się na zlecenie wykonania projektu indywidualnego, istnieje o wiele większa szansa na to, że będziemy mieć wpływ na jego kształt. Oczywiście, może okazać się, że nie wszystkie proponowane przez nas rozwiązania i sugestie są możliwe do realizacji. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że architekt tworzący projekt wysłucha naszych przemyśleń na temat jego kształtu i założeń i postara się, by chociaż część z nich została zrealizowana. Trzeba jednak liczyć się z tym, że takie zindywidualizowane projekty będą droższe niż te gotowe.

Urządzamy kącik jadalny

Jadalnia jest niezwykle ważnym miejscem w domu. Już z samej nazwy wynika, że postrzega się ją jako miejsce spożywania posiłków. A nic przecież tak nie jednoczy domowników jak wspólne jedzenie. Nie w każdym mieszkaniu czy domu pozwolić można sobie na to, by jadalnia stanowiła zupełnie odrębne, osobne pomieszczenie. Jeśli tak się uda – wspaniale. Jeżeli nie, można pomyśleć nad innym rozwiązaniem. Gdy mamy przestronną, dużą kuchnię, można wyodrębnić w niej aneks jadalny, na przykład przez oddzielenie wyspą części typowo kuchennej od części typowo jadalnej. Jeśli taka wersja nas nie przekonuje, jadalnią może być równocześnie pokój dzienny czy salon. Podstawowe meble w tym pomieszczeniu to oczywiście stół i krzesła. No bo żeby jeść, trzeba mieć przecież na czym to jedzenie położyć i gdzie usiąść. Rozmiary stołu i liczba krzeseł zapewne będą uzależnione nie tylko od liczebności domowników, ale też od rozmiarów pomieszczenia, w którym sprzęty te są ustawione. Warto pamiętać, że niektóre stoły można „modelować”, dostosowując je do liczby osób przez zsuwanie albo też rozsuwanie blatu. Oprócz stołu w typowej jadalni przyda się tez jakaś mniejsza szafka, a może i mały, dodatkowy stolik, który z powodzeniem wykorzystywać można podczas organizacji większych spotkań czy przyjęć z udziałem rodziny, przyjaciół, znajomych.

Meble do pokoju

To, jakie meble wybierzemy do pokoju, w dużej mierze zależy od tego, jakie ten pokój będzie miał przeznaczenie. Jeśli będzie pokojem dziennym albo salonem, w którym nie tylko odpoczywamy, ale też przyjmujemy gości, czyniąc z niego tym samym najbardziej reprezentacyjną część domu czy mieszkania, w doborze mebli postawimy nie tylko na wygodę, ale przede wszystkim na styl i klasę. Zdecydujemy się zatem albo na duży stół i krzesła, albo na ławę, sofę lub kanapę oraz fotele albo pufy. Jeśli miejsce i układ przestrzenny pozwolą, można wstawić to i to – byle rozwiązane to zostało z gustem i smakiem. Często w tego typu pomieszczeniach ustawiamy też sprzęt RTV, dlatego ważne jest, by pomyśleć o odpowiednim miejscu dla ulokowania telewizora czy odtwarzacza muzycznego. Szaf, szafek i szafeczek będzie tutaj raczej mało. Jeśli już koniecznie chcemy tego typu sprzęty, lepiej zdecydować się na komodę, lekki słupek na książki, niskie szafki z szufladami czy przeszklonymi półkami. Żadne duże szafy ubraniowe zdecydowanie nie wchodzą w grę. To nie ten styl i nie ten typ pomieszczenia. Ważne są też dodatki – bibeloty, ozdoby, gadżety, obrazy, lampy. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pojawiły się. Warto jednak zachować tutaj umiar. W dekoracji, aranżacji i urządzaniu wnętrz bowiem sprawdza się zasada, że mniej znaczy więcej.