Minimalizm w pokoju nastolatka

Burza hormonów w głowie i sprzeciwianie się wszelkim pomysłom rodziców sprawia, że umeblowanie pokoju nastolatka może być prawdziwą bolączką. Rozwiązaniem problemu może być pokazanie dziecku, że jego zdanie jest bardzo ważne i pozwolenie na zaprezentowanie architektowi wnętrz jego własnych idei, co do tego, jak pokój ma wyglądać. Jak się okazuje, często bałaganiarscy chłopcy lubią chłodny minimalizm połączony z modernizmem. Zazwyczaj zwyciężają odcienie bieli, szarości i zieleni. Najlepiej sprawiają się szafy komandor, z suwanymi drzwiami, za którymi ukryć można wszelkie drobiazgi. Centralne miejsce w pokoju musi zajmować gitara elektryczna ustawiona na specjalnym stojak oraz oczywiście główna baza operacyjna, czyli biurko z komputerem. Nastolatkowie nie lubią standardowych mebli, więc na pewno ich uznanie zdobędzie zwykły stół połączony ze ścianą z wbudowanymi półkami na urządzenia komputerowe. Szafki na książki również muszą być oryginalne, często wybierane są takie półokrągłe, bądź te, sprawiające wrażenie niewidzialnych. Grubość półek jest taka mała, że postawione na nich książki wyglądają jak gdyby lewitowały w powietrzu. Ostatnim proponowanym przez architekta akcesorium, jest zielony, miękki dywan, na którym można się położyć i słuchać na słuchawkach muzyki, czy też rysować.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.