Stylowe wnętrze w dwóch kolorach

Jest jedna naczelna zasada, aby nie przesadzić z ilością kolorów, aby nie było zbyt kiczowato i aby nie bać się tego, że nasze wnętrze będzie wyglądało jakby wszystkim kierował przypadek, a nie była to przemyślana strategia. Stylowe wnętrz w bezpiecznym rozwiązaniu powinno opierać się na dwóch albo na trzech kolorach. W taki sposób będziemy mieć pewność, że nie jest ani za dużo, ani za mało. Jednym z tych trzech kolorów powinna być biel, która obecnie, w architekturze jest najbardziej pożądanym kolorem, najpopularniejszym wśród architektów i osób pracujących w tym zawodzie. Biel jest bezpieczna, wygląda dobrze w każdym wnętrzu, uwspółcześnia, nie jest znacząca i co najważniejsze, jest neutralna – nie wpływa w żaden sposób na nasze samopoczucie. Wiele osób bardzo często wybiera do tego szary, fioletowy, beżowy, pomarańczowy, żółty, w różnych konfiguracjach, mówią architekci. Najwięcej problemu sprawia im później umeblowanie. Do zbyt małych powierzchni wybierają zbyt ciemne kolory, a ciemny kolor dodatkowo, optycznie zmniejszy pomieszczenie i osiągnięty efekt będzie odwrotny do zamierzonego. Powinny być to dwa jasne kolory i jeden kontrastowy. Jeden jasny i jeden ciemny, jeśli biel uznamy za nieodwołalną, kontrastową i policzymy ją, jako podkład, a skupimy się na dwóch pozostałych, wybranych kolorach.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.